Literatura kobieca, Literatura młodzieżowa

Dziewczyna taka jak ja (Ginger Scott)

Wspaniale opowiedziana historia, która ujmuje swoją prostotą i niecodzienną atmosferą, jaka roztacza się z kolejnych jej kart. Autorka przenosi czytelnika w magiczny świat pełen uroku. Można się w nim zatracić i poczuć tę magię, którą próbuje nam przekazać. Choć opowieść skierowana jest do nastolatków, to niewątpliwie każdy znajdzie w niej coś fascynującego, tym bardziej że porusza najgłębsze struny ludzkiej emocjonalności i zwyczajnie chwyta za serce. Traktuje o uniwersalnych wartościach i wdzięczności, która dają ogromną siłę napędową. Oprócz niebywałej i pasjonującej fabuły to także wyśmienity kawałek literackiego chleba, który pochłania się z najwyższą przyjemnością. Autorka dba o to, by dobierać skrupulatnie każde słowo, które końcowo składa się w ujmujące zdania i przyjemne w odbiorze rozdziały. Nawet nie wiadomo, kiedy kończy się tę książkę. A trzeba od razu przyznać, że pochłania bez reszty. Doskonale sprawdza się jako przyjemna odskocznia podczas wakacyjnego odpoczynku. Podczas spędzania czasu na plaży czy wycieczki w góry. Przyda się również jako antidotum na męczącą podróż, w której koniecznie trzeba znaleźć wypełniacz wolnego czasu. Jeśli znamy już wszystkie zalety powieści „Dziewczyna taka jak ja” Ginger Scott, to najwyższa pora poznać jej fabułę. Należy jeszcze wspomnieć, że książka ukazująca się nakładem wydawnictwa Young stanowi kontynuację ulubionej przez młodzież pozycji „Chłopak taki jak ty”.

Charakterystyka „Dziewczyna taka jak ja”

Joss cudem unika śmierci. I to nie raz, tylko wielokrotnie. Wybawicielem i aniołem stróżem jest dla niej chłopak. Jego postać jest dość tajemnicza, ponieważ i tym razem znika zupełnie. Kiedy była jeszcze małym i bezbronnym dzieckiem zjawiał się u niej jako Christopher. Tak go właśnie zapamiętała. Później jednak powrócił do jej życia, tym razem jako Wess. Jednak i wtedy nie zagościł na długo, ponieważ zniknął zaraz po tym, jak ją uratował. Po tym zdarzeniu większość uznała, że jest zaginiony, nadając mu właśnie taki status. Większość porzuciła wszelką nadzieję i porzuciła poszukiwania. Większość, ale nie Joss.

Dziewczyna wciąż powraca do wskazówek, jakie jej pozostawił Wess. Każdego dnia przypomina sobie o nich i stanowią dla niej drogowskazy, którymi może się kierować. Mimo zwątpienia bliskich i znajomych, Joss wie, co ma robić i kontynuuje powzięty plan poszukiwań. Wierzy, że chłopak żyje, a ona zrobi wszystko, by go odnaleźć. Za swój cel obiera postanowienie, że tym razem ona zostanie jego wybawicielką. Czy tak będzie w rzeczywistości? Planuje sprowadzić go do domu, w którym sama mieszka i do miejsca, gdzie przynależy.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *